Zalety karty płatniczej i konta internetowego

Posted by user | Konta internetowe | Wednesday 29 February 2012 2:13 pm

Niestety, nie wszyscy doceniają zalety jakie niesie ze sobą posiadanie konta bankowego w wersji elektronicznej. W większości do tej grupy należą osoby, które nie należą do pokolenia, które wychowało się przed komputerem z myszką w ręku. Oto kilka argumentów, które do korzystania z konta internetowego, powinny przekonać nawet najbardziej zatwardziałych zwolenników tradycyjnych (czytaj: staroświeckich) form bankowości.

(more…)

Którego banku nie polubisz na Facebooku

Posted by user | Ciekawostki | Thursday 20 October 2011 1:21 pm

Wydawać by się mogło, że prężnie działające instytucje finansowe jakimi są banki powinny szczególnie dbać o promocję, marketing i kampanie wizerunkowe. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że nawet bardzo znane marki nie mają jeszcze swoich fanpage’ów na Facebooku. W czasach kiedy social media zdobywają coraz silniejszą pozycję na runku medialnym, taka sytuacja działa ewidentnie na ich niekorzyść.

Na największym portalu społecznościowym świata swoje konto ma zaledwie 18 polskich banków. Najbardziej lubiany jest Bank Zachodni WBK – ma aż 29 tysięcy fanów. Liczba jego „lubisiów” ciągle rośnie. Dlaczego? WBK bardzo sprawnie prowadzi swoją stronę fanowską, pozwala komentować statusy i „lajkować”. Ta interaktywność działa na internautów mobilizująco. Dokładnie na przeciwległym biegunie strategii wizerunkowej stoi PKO BP. Jego nieliczni sympatycy są pozbawieni prawa komentowania na tablicy – takie podejście przekłada się na statystyki „lubienia”.

Niektóre banki ukrywają swoją markę pod różnego typu akcjami. Na przykład Polbank stworzył fanpage’a „Kibicuj Justynie”, którego główną bohaterką jest sportsmenka Justyna Kowalczyk, występująca w spotach reklamowych tego banku. Brawo za pomysłowość.

Jednak najbardziej zaskakujące jest to, kto „olał” Facebooka. Wielkimi nieobecnymi są: Pekao, Millenium Bank, Deutsche Bank, Bank BPH, Allianz Bank oraz DnB Nord. Trudno odgadnąć jakie są przyczyny takiej marketingowej wpadki. Jedno jest pewne – taki klient to prawdziwa gratka dla firm zajmujących się marketingiem w mediach społecznościowych.

Przelew walutowy

Posted by user | Operacje bankowe | Tuesday 18 October 2011 10:03 am

Dokonanie transakcji przelewy w złotówkach nie powinno sprawiać problemu przeciętnemu użytkownikowi konta internetowego. To bardzo proste – wpisanie numeru konta adresata, jego danych, czyli imienia, nazwiska (lub w przypadku firmy jej pełnej nazwy), adresu, w następnych okienkach – kwoty i tytułu przelewu. Czasami bank prosi o podanie jednorazowego kodu przesyłanego na wcześniej podany numer telefonu komórkowego – to dla bezpieczeństwa. Problem może pojawić się, jeżeli chcemy przelać środki na konto banku zagranicznego. Do tego celu korzysta się z przelewów walutowych.

Stosunkowo najłatwiejsze jest przelewanie pieniędzy na konta banków krajów należących do Unii Europejskiej oraz Szwajcarii, Norwegii, Liechtensteinu, Islandii. Przelew europejski, zwany także SEPA, wykonuje się tylko w euro. Aby dokonać transakcji, trzeba znać numer rachunku odbiorcy w formacie IBAN oraz kod banku BIC lub SWIFT. Skąd wziąć te dane? Powinien przekazać je odbiorca. Numer IBAN pomaga prawidłowo zweryfikować dane: konkretnego zagranicznego banku, jego oddziału i wreszcie rachunku klienta. Natomiast kod SWIFT to kod przynależący do banku i można go odnaleźć nawet na stronach internetowych. Zaletą przelewu europejskiego jest niska cena – od 5 do 10 złotych.

Jeżeli przelew ma dotrzeć do krajów spoza Unii, to sprawa trochę się komplikuje, ponieważ nie ma jednolitych zasad dla wszystkich krajów. Jeżeli dany bank istnieje w systemie SWIFT, to przelewu dokonujemy tak samo jak w przypadku przelewu europejskiego. W innych przypadkach należy podać w formularzu jak najwięcej danych dotyczących baku i odbiorcy, na przykład kody, symbole w nazwie. Jeżeli pieniądze mają trafić na konto amerykańskie, trzeba wpisać numer rozliczeniowy obok nazwy banku, tzw. kod ABA.

Rodzaje kart płatniczych

Posted by user | Karty kredytowe | Wednesday 2 February 2011 10:22 am

Dziś chciałabym się skupić na zagadnieniu kart płatniczych. Bardzo często jest tak, że wszystkie rodzaje kart określa się jako karty kredytowe, co wprowadza pewien zamęt. Jedynym usprawiedliwieniem tego jest odniesienie się do historii, gdyż właśnie karty kredytowe były w ogóle pierwszymi kartami, jakie otrzymywało się po złożeniu odpowiedniego wniosku o jej wydanie. Oczywiście na pomysł z kartami kredytowymi wpadł nie kto inny, jak Amerykanie już na początku XX wieku, chociaż pierwsza karta stricte kredytowa została wydana w 1958 roku.

Obecnie wśród kart płatniczych możemy wyróżnić głównie karty debetowe, kredytowe, obciążeniowe i wirtualne. Jako, że o wirtualnych pisałam, dziś skupię się na trzech pozostałych.

Karty debetowe

Ten rodzaj karty otrzymujemy w momencie otwarcia rachunku bankowego, w tych internetowego. Nie ma jednak możliwości otrzymania jej „od ręki”, więc zwykle przychodzi ona pocztą w ciągu dwóch tygodni. Została ona stworzona z myślą zastąpienia płatności przy użyciu gotówki, innymi słowy w momencie, kiedy płacimy kartą bank potrąca pieniądze z naszego bieżącego rachunku bankowego. Dodatkową zaletą tego typu kart jest możliwość płacenia nimi coraz częściej w internecie.

Karty kredytowe

Wydanie tej karty związane jest z przyznaniem limitu kredytowego przez bank, którego wysokość ustalana jest na podstawie historii rachunku. Zaletą tego typu kart jest możliwość dokonywania płatności nawet, jeśli na naszym koncie nie mamy środków. Obciążany jest wcześniej wspomniany limit kredytowy. Należy jednak pamiętać, żeby zadłużenie spłacić w okresie bezodsetkowym, zwykle jest to 56 dni. W przeciwnym razie możemy się liczyć z naliczeniem wysokich odsetek, sięgających często kilkudziesięciu procent.

Karta obciążeniowa

Ten typ karty to połączenie karty kredytowej z debetową, gdyż jest powiązana z rachunkiem bieżącym. Z konta pobierane jest zwykle obciążenie za poprzedni miesiąc z ewentualnymi odsetkami.

Obecnie banki z kontami internetowymi oferują zarówno karty debetowe – zaraz przy otwarciu rachunku, jak i kredytowe, które często są proponowane przy jego zakładaniu, jak i przy okazji zakupów w hipermarketach. Proponujemy jednak zdecydowanie się na tę drugą opcję tylko, jeśli oferuje ją bank, gdyż z kartami typu Carrefour Visa Electron, gdyż z takimi nigdy nic nie wiadomo.

Bankowość elektroniczna – zasady bezpieczeństwa

Posted by user | Bezpieczeństwo,Konta internetowe | Monday 31 January 2011 10:00 am

Dziś chciałabym napisać kilka słów o bezpieczeństwie bankowości elektronicznej, gdyż wielu ludzi, właśnie z powodu szczątkowych informacji o włamaniach do kont bankowych, czy przelewach na niebotyczne sumy pieniędzy, rezygnuje z tej formy prowadzenia rachunku. Istnieje wiele prac fachowych, jak i poradników dotyczących tego, jak bezpiecznie korzystać z sieci, co pokrywa się z korzystaniem z bankowości elektronicznej. Zacznijmy więc od najprostszych zasad bezpieczeństwa.

Po pierwsze, nie logujmy się do swojego konta bankowego w miejscach publicznych. Mam tutaj na myśli zarówno kafejki internetowe, biblioteki, czy szkoły, jak i korzystanie z własnego komputera i internetu za pośrednictwem darmowych hotspotów. Zarówno pierwszy, jak i drugi sposób może pozwolić na włamanie się do naszego konta.

Po drugie, może wydawać się to banalne, jednak starajmy się nie podawać danych do swojego konta osobom postronnym, nigdy nie wiadomo, kto może wykorzystać naszą łatwowierność. Nie należy też odpowiadać na e-maile, które do złudzenia przypominają takie, które dostajemy od swojego banku, a w których prosi się nas o podanie danych do konta wraz z hasłem. Bank nigdy nie wyśle nam e-mail o takiej treści!

Warto również pamiętać o tym, żeby nie zapisywać nigdzie PIN-u, ani hasła do konta internetowego, a zapamiętać je, a korespondencję, otrzymaną od banku z tymi danymi należy jak najszybciej zniszczyć. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba, to trzymajmy dane w miejscach trudno dostępnym dla osób postronnych – zdecydowanie odpada trzymanie uch w portfelu!

Podczas logowania się do konta internetowego zwróćmy uwagę, czy połączenie jest szyfrowane (adres strony w przeglądarce zaczyna się od https://, a nie http://) – jeśli tak, możemy się logować – bank w ten sposób dba o dane przez nas wpisywane. Jeśli nie, opuśćmy stronę czym prędzej i spróbujmy jeszcze raz dokładnie wpisać adres strony banku. Często zdarza się tak, że hakerzy stosują tzw. phishing, czyli podszywanie się pod instytucje, banki w celu wyłudzenia danych i haseł. Po zakończeniu wszelkich operacji bankowych pamiętajmy, żeby się wylogować i sprawdzić, czy zrobione to zostało poprawnie.

Klienci często są przekonani, że zabezpieczenie ich pieniędzy, haseł i kont leży tylko w gestii banku, w którym posiadają konto, jednak popełniają podstawowe błędy, które mogą się przerodzić w realne problemy. Pamiętajmy, że w dużej mierze bezpieczeństwo naszych pieniędzy zależy od nas samych.

Płacimy w internecie – podstawy bezpieczeństwa

Posted by user | Karty kredytowe | Wednesday 26 January 2011 10:13 am

Ostatnio pisałam o tym, że Polacy coraz chętniej kupują w sklepach internetowych, oraz o sposobach płatności za towar, w tym za pomocą kart kredytowych – płaskich, wypukłych lub wirtualnych. Teraz chciałabym się skupić na podstawie przeprowadzania transakcji przez internet ze szczególnym uwzględnieniem kart płatniczych. Mimo że odpowiedzialność za bezpieczne transakcje spoczywa w dużej mierze na właścicielach e-sklepów, to jednak warto pamiętać o kilku ważnych kwestiach, płacąc w ten sposób. Używanie karty kredytowej jest bardzo wygodne – możemy nią nie tylko zapłacić, gdy nie mamy pod ręką gotówki, ale gdy chcemy zabukować bilet lotniczy na szybki termin, unikniemy tym samym płacenia prowizji w biurze podróży, które za użycie swojej karty pobrałoby prowizję w wysokości nawet do 200 zł. Dokonywanie płatności za jej pomocą jest bardzo proste, wystarczy tylko podać numer karty kredytowej i potwierdzić transakcję. Należy jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach, gwarantujących bezpieczeństwo.

Po pierwsze – dbajmy o swój komputer, regularne skanowanie programem antywirusowym zmniejsza prawdopodobieństwo, że na dysku twardym zadomowiły się programy do wykrywania haseł, ale także innych informacji, choćby numeru naszej karty. Po drugie starajmy się nie korzystać z bankowości elektronicznej w miejscach publicznych – unikajmy więc wtedy kawiarenek internetowych, z rezerwą podchodźmy też do darmowych hotspotów. Po drugie, należy pamiętać, żeby płacić kartą kredytową tylko w sprawdzonych sklepach internetowych i w renomowanych serwisach aukcyjnych, bo tylko wtedy możemy mieć pewność, że nasze pieniądze nie ulecą w powietrze. Po trzecie – postawmy na spostrzegawczość. Hakerzy stosują phishing, podszywając się pod stronę naszego banku są w stanie wyłudzić hasła i numery kart kredytowych. Często jest tak, że strona banku jest łudząco podobna do tej oryginalnej, zawsze jednak miejmy na uwadze taką ewentualność. Po czwarte bądźmy ostrożni również w kontaktach interpersonalnych. Starajmy się nie podawać numeru karty kredytowej osobom postronnym, bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo, kiedy, a tym bardziej kto postarał się o to, żeby pieniądze z naszego konta zniknęły. Przestrzegając tych zasad znacznie zmniejszamy prawdopodobieństwo tego, że staniemy się ofiarą oszustwa, a robienie zakupów przy użyciu karty kredytowej będzie samą przyjemnością.

Płacimy w internecie – rodzaje kart kredytowych

Posted by user | Karty kredytowe | Wednesday 26 January 2011 9:12 am

Najnowsze badania rynku podają, że coraz częściej kupujemy w sklepach internetowych, lub na aukcjach, bo po pierwsze jest taniej, a po drugie wygodniej. Dodatkowo sklepy internetowe czynne są 24 godziny na dobę, a tylko wysyłka następuje w dniu, kiedy pracują firmy kurierskie i poczta. Co najczęściej kupują Polacy? Serwis money.pl podaje, że na pierwszym miejscu są książki, na drugim elektronika, potem długo długo nic, aż wreszcie przychodzi czas na ubrania. Sklep internetowy daje nam też tę wygodę, że możemy za towar zapłacić nie ruszając się sprzed biurka. Oprócz płatności przelewem na poczcie, czy za pobraniem, możemy zapłacić za wszystko przelewem internetowym, ale też kartą kredytową. Ten sposób rozpowszechniony jest na świecie, jednak coraz częściej kartą kredytową płacą też Polacy. Co trzeba wiedzieć, płacąc kartą w internecie?

Wyróżniamy trzy rodzaje kart, którymi można dokonywać płatności. Pierwsze – płaskie, charakteryzują się tym, że wszystkie transakcje nią wykonywane muszą być autoryzowane, jednak niektóre z nich oferują także płatność drogą elektroniczną. Karty wypukłe, to takie, na których dane są wytłoczone, posiadają lepszą ofertę dodatkowych opcji, możliwość ubezpieczenia, można nimi płacić nawet tam, gdzie nie ma terminali elektronicznych. Najbardziej popularne są karty Visa Classic/ Gold, MasterCard, American Express. Mniej popularne, ale wydawać się może najodpowiedniejsze są karty wirtualne, która pozwala na udzielanie płatności bez fizycznego udziału karty. Transakcje tego typu noszą nazwę MO/TO/IO (Mail Order/ Telephone Order/ Internet Order). Karty te posiadają tylko kody weryfikujące typu CVC2 lub CVV2 niezbędne do zrealizowania transakcji. Co ważne, nie ma właściwie problemów z otrzymaniem takiej karty, gdy na przykład w przypadku kart wypukłych wymagane są odpowiednie zarobki, czy minimalne wpłaty na konto. Co jeszcze ciekawe – karty te nie muszą wcale być plastikowe, bardzo często zdarza się tak, że bank daje nam tylko dane z numerem karty, imieniem i nazwiskiem i datą ważności. Karty wirtualne oferuje obecnie mBank, Multibank, czy Inteligo. W kolejnym artykule postaram się napisać o tym, jak bezpiecznie płacić kartą w internecie, bez obawy, że możemy stać się ofiarą oszustwa.

Jeśli konto, to tylko internetowe

Posted by user | Konta firmowe,Konta internetowe | Tuesday 25 January 2011 9:32 am

Kiedyś dylematem dla mnie było zdecydowanie się, czy wybrać konto internetowe, czy może tradycyjne. Dziś już się nawet nie zastanawiam i doradzam znajomym, żeby zdecydowali się właśnie na tę pierwszą opcję.

Praca zmusza mnie do częstych wyjazdów służbowych, a z racji tego, że prowadzę działalność gospodarczą to jestem sam sobie szefem, co z ma i dobre i złe strony. Wady są takie, że muszę pamiętać o regularnych przelewach dla ZUSu i urzędu skarbowego, nie zapominając także o wynagrodzeniu dla pracowników, z którymi jestem związany. Nie wyobrażam sobie już teraz stania w kolejkach do banku albo zlecania tego komuś w celu wykonywania tych operacji. Trochę prawdy jest w tym, że dostęp do internetu nas rozleniwił, ale ile czasu oszczędzamy wysyłając e-maile, czy sprawdzając najnowsze wiadomości. Nie wyobrażam sobie, jak radził sobie jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, mój ojciec, który również miał firmę. Internetowe konto bankowe pozwala nie tylko na wygodę, ale także gwarantuje szybkość – pieniądze często są na koncie odbiorcy jeszcze tego samego dnia, najpóźniej do południa następnego. Dodatkowo możemy liczyć na bezpieczeństwo, bo banki stosują szyfrowanie SSL, a każdą, nawet najdrobniejszą operację muszę potwierdzić smsem. I jeszcze jedno – do konta mam dostęp w każdej chwili, nieważne, czy akurat wypada niedziela, czy Boże Narodzenie, wszystko przebiega tak, jak w normalny dzień roboczy.

Wcześniej korzystałem z konta osobistego, ale po założeniu działalności przeniosłem się na firmowe, co oczywiście nie było problemem i było gotowe za pośrednictwem paru kliknięć. W dodatku konto firmowe umożliwiło mi wzięcie kredytu na korzystnych warunkach na rozkręcenie działalności.

Więc dla mnie posiadanie konta internetowego ma same plusy, nie tylko zyskuję na czasie, ale także łatwiej gospodarować mi pieniędzmi. Dzięki temu nie ma mowy o pomyłkach, czy niedotrzymaniu terminów.

Bank internetowy czy tradycyjny?

Posted by user | Konta internetowe | Monday 24 January 2011 3:02 pm

Bank internetowy, czy bank tradycyjny z możliwością prowadzenia bankowości elektronicznej? To pytanie dosięgnie prędzej, czy później każdego, kto decyduje się na założenie konta. Współcześnie banki oferują możliwość przeprowadzania wszelkich operacji finansowych za pośrednictwem internetu, warto jednak wiedzieć, czym różni się bank internetowy od banku z możliwością korzystania przez internet.

Wśród banków internetowych, zwanych też wirtualnymi, w Polsce najpopularniejsze są mBank i Inteligo. Charakteryzują się one tym, że ich infrastruktura istnieje tylko w systemie komputerowym i klient nie może udać się oddziału, bo taki najzwyczajniej w świecie nie istnieje. Wszystkie operacje związane z prowadzeniem konta odbywają się za pośrednictwem Internetu, ale także podczas rozmowy telefonicznej, w przypadku mBanku jest to mLinia, czy przez SMS. Opcja ta jest szczególnie wygodna dla ludzi ceniących czas, a także dla osób młodych, które przyzwyczajone są do korzystania z sieci w każdej dziedzinie życia. Teraz za pośrednictwem takiego wirtualnego banku można nie tylko zrobić przelew, ale także wziąć kredyt, czy ubezpieczyć samochód.

Jednak wychodząc naprzeciw wymaganiom klientów, wiele banków tradycyjnych umożliwia założenie konta internetowego, jako opcję dodatkową. Pod tym względem oferta niewiele różni się od tej proponowanej przez bank internetowy z tą tylko różnicą, że w każdej chwili, oczywiście w dni robocze i w wyznaczonych godzinach, udać się do najbliższego oddziału banku i tam dopytać, czy załatwić formalności związane z przyznaniem kredytu.

Bez względu na to, na jaki bank się zdecydujemy, konto przez niego oferowane powinno spełniać podstawowe warunki. Po pierwsze bezpieczeństwo, porównywalne z tym z tradycyjnym banku. Po drugie dochody z oprocentowania konta – możliwie jak najwyższe. Po trzecie funkcjonalność – to bank ma być przyjazny klientowi, a nie odwrotnie. Często wybór ułatwić mogą porównywarki kont, umieszczone na branżowych stronach, warto jednak posiłkować się też sugestiami i doświadczeniami znajomych, którzy już takie konto posiadają.

Konta firmowe – absulutna konieczność

Posted by user | Konta firmowe,Konta internetowe | Friday 21 January 2011 12:14 pm

Konto firmowe jest nieodłącznym elementem prowadzenia własnej firmy i nie ma znaczenia czy chodzi o działalność gospodarczą, czy wielki międzynarodowy koncern. Wiele banków oferuje więc internetowe konta firmowe z korzystnymi opcjami, takimi jak darmowe przelewy do ZUS, czy Urzędu Skarbowego. W walce o klienta, banki chętnie oferują także darmowe karty płatnicze oraz kredytowe, a także kredyty na bardzo korzystnych warunkach, które pozwalają na dalszy rozwój przedsiębiorstwa. Opcje, które oferuje bankowość elektroniczna pozwalają na oszczędność czasu, a także pieniędzy, wszelkie operacje są zwykle darmowe, bądź pobierane są niskie prowizje. Dzięki temu nie będzie już problemów z dotrzymywaniem terminów wynagrodzeń pracowników, czy odprowadzania składek do urzędu – wystarczy uruchomić zlecenie stałe.

Założenie konta firmowego jest bardzo proste, wystarczy przedstawić odpowiednie dokumenty, potwierdzające prowadzenie działalności gospodarczej. Jeśli jest to przedsiębiorstwo jednoosobowe wystarczy wpis do rejestru, REGON i NIP, w przypadku spółek potrzebna jest umowa spółki.

Przy wyborze rachunku bankowego trzeba zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów. Wśród nich jest wysokość stałych opłat bankowych i prowizji, to bardzo ważne, jeśli wykonujemy dużo przelewów. Często jest tak, że 10 pierwszych przelewów w miesiącu jest bezpłatnych, natomiast za kolejne trzeba już płacić. Warto również zwrócić uwagę na oprocentowanie debetu, nawet jeśli nie zakładamy, że nasza firma, choćby przez krótki czas będzie „pod kreską”. Ważnym czynnikiem jest też ilość bankomatów danego banku, a także możliwość wypłacania gotówki bez prowizji w bankomatach innych, niż macierzysty.

Obecnie wszystkie banki oferują możliwość założenia konta firmowego, często kuszą też dodatkowymi bonusami. Konto mBanku o nazwie mBiznes nie tylko jest darmowe i zapewnia darmowe przelewy do US i ZUS, ale także oferuje pakiet internetowy z serwerem, domeną i projektem strony www, a także możliwość uzyskania kupony Google AdWords. Według rankingów kont firmowych to obecnie najkorzystniejsza oferta na rynku.

Next Page »